Takiej zupy jeszcze nie jadłam. Nigdy. Choć jak ją zobaczyłam u Gąski Malwinki to wydawało mi się, że to zupa z dzieciństwa, ale pomyliłam ją z zupą szczawiową (też często mylicie te dwa warzywa?).

Robię od jakiegoś czasu zielone koktajle, w związku z czym szpinak jest u mnie zwykle w lodówce. Zupy też u mnie goszczą codziennie, albo prawie, więc jak zobaczyłam tę, to od razu mi na nią ochota przyszła.

Składniki na 2 porcje:
* pietruszka
* kawałek selera
* kawałek pora
* 2 skrzydełka z kurczaka zagrodowego (niekoniecznie)
* 3-4 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
* wiązka szpinaku
* sól, pieprz, lubczyk.

Dalszy ciąg składników znajduje się na blogu.

Tagi: zupa, szpinak, kasza jadlana, przepis, obiad.