Jestem zwolenniczką wykonywania własnoręcznie tego, co kupione w sklepie jest albo nasycone zbędną chemią albo zbyt drogie. W sumie to jest sporo takich rzeczy, ale dziś skupię się na kilku z nich. Wszystkie są banalne w wykonaniu i nie są niczym odkrywczym, więc to co zamieszczam poniżej to nie przepisy, a jedynie inspiracja, bo może nie każdy ma taką manię jak ja ;)

Cukier waniliowy i esencja waniliowa

W sklepach najczęściej spotykamy cukier wanilinowy, czyli jedynie chemicznie aromatyzowany, a za te z prawdziwą wanilią liczą sobie “jak za zboże” (patrząc na gramaturę opakowania). Bez sensu. Dlatego już od dłuższego czasu cukier waniliowy przygotowuję w domu sama. Kiedyś wykorzystywałam do tego cukier brzozowy, ale dietetyczka przekonała mnie, że dodając np. do naleśników łyżkę zwykłego cukru z wanilią nie zafundujemy sobie od razu cukrzycy.

lifemanagerka.wordpress.com

Kolejnym waniliowym bohaterem jest esencja waniliowa, która też do najtańszych nie należy. A przecież do przygotowania jej wystarczy laska lub dwie wanilii (kupowana przez Internet będzie tańsza) i ok. 100-200 ml wódki lub spirytusu. Zalewamy, trzymamy w ciemnym miejscu, jest gotowa po ok. 2 tygodniach od przygotowania (płyn musi nabrać koloru).

Tagi: zrób to sam, wanilia, cukier waniliowy, esencja waniliowa, zdrowie.