Podobno bardzo często na Pomorzu, jako pierwszy podaje się deser. Ktoś złośliwy może pomyśleć, że to oznaka skąpstwa, bo jeśli goście zapchają się słodkim to zjedzą mało pozostałych dań. Nic bardziej mylnego.

Bardzo często w krajach arabskich wita się gości bardzo słodkim deserem, na przykład baklawą, która pobudza soki trawienne i sprawia, że pozostałe dania jemy z większym apetytem. Ważne jest tylko to, żeby deser nie przysłonił pozostałych posiłków. Najlepiej, jeśli będzie bardzo słodki, a podamy w małej ilości.

Ja zaczynam od tortu. Tortu z musem z owoców leśnych. Owoce leśne niestety o tej porze roku, tylko mrożone. Ale rozgrzane cukrem i likierem Cointreau smakują naprawdę wybornie.
Przygotowując tort i piekąc biszkopt inspirowałem się książką Julii Child Mastering the art of French Cooking, książką Magdy Gessler “Kocham gotować. Przepis na życie” i portalem http://www.kwestiasmaku.pl

Biszkopt
7 jajek
szklanka mąki pszennej
1/3 szklanki mąki ziemniaczanej