Myślę, że nie przesadzę, jak powiem, że ogromna większość społeczeństwa powie, że łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Żyjemy w świecie, w którym wszystko się zmieniło: styl życia, sposób życia, jego tempo, wartości itd. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że zmieniły się relacje międzyludzkie. Coś, co kiedyś było ważne, dziś straciło na wartości, coś, co kiedyś ludzi łączyło, teraz praktycznie nie istnieje.

W ten ostatni poniedziałek 2013 r. chcę poruszyć kwestię, która u wielu z nas jest problemem. Otóż nie potrafimy spokojnie rozmawiać. Często zwykła rozmowa zamienia się w awanturę, a czasem zwyczajny pośpiech powoduje, że zapominamy o tym, co najważniejsze.

Pamiętaj, tylko spokój cię uratuje, jak mówi tytuł tego wpisu. Dlaczego ten spokój jest tak ważny? Ponieważ tylko w takiej atmosferze jesteśmy w stanie porozumieć się z drugim człowiekiem. Tylko wtedy ta druga strona jest w stanie wysłuchać tego, co masz jej do powiedzenia. W przeciwnym wypadku próba rozmowy skończy się fiaskiem.

Jak wyglądał kiedyś model szczęśliwej rodziny? Nie było pożeraczy czasu, więc członkowie rodziny siadali wieczorami i snuli opowieści o przeszłości, o wojnie, o swojej młodości. Ja sama pamiętam jak moja ukochana babcia opowiadała mi ciekawe historyjki z jej życia, a ja słuchałam ich z tzw. „otwartą gębą”. Każdy wtedy czuł się ważny i potrzebny.

Dlatego też poczułam nieodpartą potrzebę przypomnienia o dwóch bardzo ważnych sprawach.

Po pierwsze pragnę namówić cię, zachęcić, a nawet upraszam cię, abyś postanowił być proaktywnym. Co to znaczy?

Wg słownika proaktywność to postawa, w której przyjmujesz, że to ty decydujesz o kształcie swojego życia, poprzez własne wybory. To ty bierzesz odpowiedzialność za to, jak będzie wyglądało twoje życie i twojej rodziny.

Przeciwieństwem takiej postawy jest podejście reaktywne, w którym obarczamy odpowiedzialnością za kształt naszego życia świat zewnętrzny i nasze uwarunkowania.

Tagi: proaktywny, reaktywny, rozmowa, awantura, człowiek.