Kupiłam serek ricotta, którego nigdy nie jadłam i który miałam zamiar przeznaczyć do zupełnie czego innego. Ale ochota na zupełnie co innego mi przeszła, a serek powoli osiągał stateczną dojrzałość, (żeby nie powiedzieć dosadniej), i domagał się rychłego wykorzystania. Ponieważ akurat udało mi się kupić czarne porzeczki, a dawno nie robiłam żadnego słodkiego wypieku, serek został przerobiony na wsad do tarty. Mąki dobrałam tak, aby była bezglutenowa.

Składniki:

- Spód:
* w sumie 120 g mąki: z amarantusa, ryżowa i z ciecierzycy,
* jajko,
* 30 g masła.

Dalsza część składników znajduje się na blogu.