Powoli zaczyna się sezon truskawkowy. Truskawki ciągle jeszcze przyjeżdżają do nas z cieplejszych krajów, ale już wkrótce będzie można spokojnie kupować nasze polskie owoce (zabrzmiało patriotycznie!). Póki co, nie mogliśmy się oprzeć tym wielkim, czerwonym truskawkom z Hiszpanii i zrobiliśmy z nich tartę.

Niektórzy nie mają piekarnika, a inni (np. my) mają piekarnik wymagający – czyli taki, który z pewnymi czynnościami sobie nie radzi. Nie radzi sobie z zapiekaniem góry, ale idealnie sprawdza się w przypalaniu spodów, piecze lepiej z prawej strony, etc. Brzmi znajomo?

Dzisiaj przepis na tartę, która nie wymaga opanowania obsługi piekarnika do perfekcji. W ogóle nie wymaga posiadania piekarnika i znajomości obsługi żadnych urządzeń grzewczych – poza kuchenką, na której trzeba będzie podgrzać masę. Tartę robi się dość prosto: słodki spód z ciastek, rozpływająca się na nim masa czekoladowa i mus jogurtowo-truskawkowy. Dobrego majowo-truskawkowego weekendu!

Czas przygotowania: 20 minut
Czas oczekiwania: minimum 6 godzin

Składniki:
1 opakowanie (175 g) ciastek owsianych z kokosem
60 g rozpuszczonego gorącego masła
500 g truskawek
8 łyżek cukru
1 łyżka żelatyny

(dalsza część przepisu na blogu)