W kwestii sernika stoimy z Adamem po dwóch stronach barykady. Ja jestem miłośniczką ciężkich, gęstych serników, o których Adam mówi „gliniaste”. Nie lubię, gdy w środku jest za dużo rodzynek i skórki pomarańczowej, bo nie czuję wtedy smaku sera. Adam lubi serniki lekkie i puszyste. Ostatnio jedliśmy nawet taki, który był bliski ideału – cukier puder na wierzchu wydawał się ciężkim dodatkiem do lekkiej jak piórko masy serowej.

Od czasu do czasu próbujemy pogodzić nasze dwa odmienne sernikowe światy? Kompromisowym rozwiązaniem, które nam najbardziej smakuje jest sernik kremowy, bez bakalii – na przykład nowojorski. Ostatnio do naszego kompromisu dodaliśmy czekoladę.

Czas przygotowania: 15 minut
Czas pieczenia: 45 minut

Składniki:
250 g herbatników,
150 g masła,
1 czubata łyżka kakao,
100 g gorzkiej czekolady.

Tagi: sernik nowojorski, granat, kakao, czekolada.