Pokonywanie własnych barier oraz idący za tym sukces, to dla mnie uczucie sprawiające najwięcej satysfakcji. Kluczem do osiągnięcia takiego staniu jest przede wszystkim praca nad sobą, dyscyplina oraz self – coaching, którą od wielu lat praktykuję. To podróż pełna niesamowitych przygód, droga poznania samego siebie, odkrywania własnych wartości i nawyków, często wyrabianych latami. To także możliwość spojrzenia w głąb własnych emocji oraz przemyśleń, które każdego dnia płyną w głowach każdego z nas.

Umożliwić ma to blog, który już w najbliższym czasie doczeka się setnego artykułu. Traktuję go jako zbiór wskazówek, narzędzi, technik, pytań, z których korzystam każdego dnia, a które zebrałem w jednym miejscu. Wszystko po to, aby stworzyć możliwości wyruszenia drogę, o której wspominałem. To jednak nie koniec, aby jeszcze bardziej przybliżyć Ci wszystko to, o czym możesz przeczytać na blogu, stworzyłem wyjątkową serię rozwojowych wpisów.

Self – coaching krok po kroku to cykl artykułów będących „skrzynką narzędzi”, dzięki której możesz zajrzeć w głąb siebie. Będę się dzielił z Tobą swoimi przemyśleniami, odkrywał przed Tobą proste, acz skuteczne techniki. Sprawi to, że każdy z wpisów stanie się bardziej praktyczny. Zyskasz dzięki temu możliwość wzrostu, poszerzenia własnych horyzontów oraz co najważniejsze – wiedzę, z której będziesz mógł korzystać w każdej chwili. Zanim jednak zaczniesz swoją przygodę i wystartujesz z bloków startowych, chcę, abyś zastanowił się nad celem, który chciałbyś zrealizować. Bowiem, Self – coaching to tylko i wyłącznie praca nad sobą oraz nad tym na co masz wpływ. Ważne jest, aby cel, który chcesz zrealizować był tylko i wyłącznie Twój. Zdaję sobie sprawię, że wyznaczenie celu nie zawsze przychodzi w ciągu kilku minut. Chcę Ci jednak pokazać, że zaczynając od niego Twoja droga staje się bardziej prosta i bardziej wyraźna. A, żeby jeszcze lepiej uświadomić Ci jego wagę, mam dla Ciebie fragment powieści napisanej przez Lewisa Carrollam, jestem pewien, że ją znasz.

– Czy nie mógłby pan mnie poinformować, którędy powinnam pójść? – mówiła dalej Alicja

– To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś zajść – odparł Kot-Dziwak

– Właściwie wszystko mi jedno. – rzekła Alicja

– W takim razie również wszystko jedno, którędy pójdziesz.- powiedział Kot-Dziwak

– Chciałabym tylko dostać się dokądś – dodała Alicja w formie wyjaśnienia

– Ach, na pewno tam się dostaniesz, jeśli tylko będziesz szła dość długo. – odparł Kot-Dziwak

Zatem, droga bez celu jest możliwa. Bywa jednak kręta i długa, a przecież nie na tym Ci zależy, prawda?

Zacznijmy więc od pytań, które mogą pomóc Ci w wybraniu lub sprecyzowaniu takiego celu.

Co konkretnie chcesz osiągnąć? Dlaczego jest on dla Ciebie ważny? Dla mnie te pytania stanowią fundament pracy nad celem. Pracowałem ostatnio z klientką, która chciała zmienić coś w swoim życiu. Wiedziała już, co sprawia Jej najwięcej satysfakcji. Jednak nie wiedziała, w jaki sposób może to wykorzystać. Mówiła o wykorzystywaniu swojej nieprzeciętnej umiejętność mówienia, byciu trenerem, który szkoliłby ludzi. Jednak gdy zapytałem ją jak konkretnie chciałaby szkolić, o czym będzie opowiadać i do kogo miałaby trafić, wówczas nie wiedziała nic. Zastanów się przez chwilę nad własnymi umiejętnościami. Co już potrafisz? Robienie czego sprawia Ci największą satysfakcję i frajdę? Kiedyś, na początku swojej rozwojowej przygody myślałem, że wystarczy robić to, co się kocha, aby nie przepracować ani jednego dnia. Dziś wiem, że jest to duży przywilej, bo trudno jest żyć pasją, z której nie jesteś w stanie się utrzymać. Dlatego, jeśli jesteś na początku swojej przygodny, a chcesz dokonać wielkich zmian w swoim życiu, rób to powoli, ale sukcesywnie. Analizuj statystyki, wyznaczaj cele po to, aby każdego dnia być coraz bliżej własnych marzeń.

Tagi: self – coaching, pokonywanie własnych barier, cel, szczęście, praca nad sobą.