Poczytaj mi mamo, to tytuł serii książeczek, które były wydawane wiele lat temu. W każdej księgarni można było kupić te kolorowe książeczki z interesującymi opowiadaniami. Był to czas, kiedy nie było tak powszechnej dziś telewizji z setkami programów telewizyjnych, które zaśmiecają głowy dzieciom i nie tylko dzieciom. Nie było też internetu i ludzie mieli więcej czasu dla siebie nawzajem. Niestety odbija się to wielkim echem na relacjach międzyludzkich, a szczególnie na naszych pociechach. Czytajmy dzieciom 20 minut dziennie. Czy ty również zauważyłaś/eś, że coraz więcej jest akcji propagujących czytanie?

Starałam się czytać moim dzieciom, gdy były małe. Wszyscy lubiliśmy te momenty, bo czytałam im wieczorami, a one leżały w łóżeczkach w swoich kolorowych pidżamkach i patrzyły się na mnie z otwartymi, uśmiechniętymi buźkami. Do dziś pamiętam ich błysk w oczkach w tych niepowtarzalnych chwilach. Niestety większość rodziców popełnia ten błąd (i ja również go popełniłam), że w momencie, kiedy dziecko zaczyna czytać samodzielnie, to kończy już z czytaniem przed snem. A wielka szkoda.

Tak naprawdę winno się to robić dokąd tylko się da, nawet do 14-tego roku życia. Dlaczego? To dobre pytanie. Ale moja odpowiedź będzie nietypowa. A dlaczego nie? Dlaczego zamiast czasu poświęconego na sprawy nieistotne (oglądanie telewizji, surfowanie po internecie, rozmowy przez telefon o niczym itp) nie poświęcić swojego czasu własnym dzieciom? Dlaczego oczekujemy, że nasze dzieci będą czytać, że będą lubić czytanie, podczas gdy my tego nie robimy? Dlaczego dziwimy się, że dzieci nie czytają lektur, ani innych książek, skoro przeciętnie Polak czyta 1 książkę w roku??? Przeciętnie, podkreślam. To jest naprawdę zdumiewająca statystyka. Mówi się, że słoń i mrówka wypili średnio ze zbiornika 150 litrowego wody, po 75 litrów na głowę, ale prawda jest taka, że mrówka wypiła kilka kropli, a słoń resztę. Podobnie ma się rzecz z czytaniem. Są ludzie, którzy w roku czytają nawet kilkadziesiąt książek, a inni nawet do jednej nie zajrzą.

Jeśli naprawdę chcesz, aby twoje dziecko wyrosło na mądrego, dobrego i szczęśliwego człowieka, to zacznij działać już dziś. Podejmij wysiłek, zmień coś w swoim życiu, zacznij czytać sam/a oraz czytaj swojemu dziecku. Nie ma nic ważniejszego od tego, by twoje dziecko nie miało problemów emocjonalnych i problemów z nauką. Tylko w taki sposób ty i twoje dziecko będziecie mieli większy zasób słów, będziecie lepiej myśleć i będziecie rozwijać pamięć.

Tagi: dzieci, czytanie, książki, pamięć, rozwój, edukacja.