Lombardia jest księżniczką, tak można zacząć, tak można też skończyć. Kraina północnych Włoch, momentami smutna i nostalgiczna, gdzie w XV wieku dzięki rodom Gonzaga, Visconti i Sforza prosty lud żyjący na wyjałowionych ziemiach i bagnach, przemienia się w wyrafinowane społeczeństwo rolników, które do tej pory egzystuje i tworzy kulinaria na najbardziej płodnych ziemiach Półwyspu Apenińskiego. Kulinaria niezwykłe i zachwycające do dziś.

Najbardziej klasyczne danie z Lombardii, to Ossobuco alla milanese, czyli tradycyjnie przygotowane gicze cielęce w sosie z białego wina i warzyw, posypane obficie granolattą, czyli mieszanką pietruszki, czosnku i startych skórek z limonki, cytryny i pomarańczy. To danie niezwykle pachnące, wyrafinowane i pyszne, udowadniające tezę, że kuchnia włoska w wydaniu polskim to pizza i makaron, w wydaniu prawdziwie włoskim, to wszystko co najlepsze co biega, żyje i rośnie.

Ossobuco alla milanese (duszone pręgi cielęce z Mediolanu) dla 4 osób:

4 cielęce pręgi (każdy około 5 cm),
łyżka mąki,
4 łyżki masła,
dwa grube plastry pancetty pokrojonej w kostkę,
2 łyżki koniaku,
2 szklanki białego wytrawnego wina,
czosnek, cebula, puszka pomidorów krojonych (poza sezonem),
dwa ząbki czosnku,
skórka z otartej cytryny, pomarańczy i limonki,
pietruszka,
oliwa do skropienia,
sól.

Tagi: Lombardia, Ossobuco alla milanese, Mediolan, kulinaria.