Prawdziwa motywacja nie płynie z tego, że wiesz, że kiedyś osiągniesz swój cel i wtedy życie będzie wspaniałe. Wynika ona z dobrych decyzji życiowych i jest proporcjonalna do Twojego poziomu szczęścia. Aby ją obudzić, musisz się zająć swoją teraźniejszością, a nie tylko przyszłością.

Możesz “namówić” się, aby działać, gdy jedyną nagrodą jest odroczona w czasie nagroda, ale będziesz musiał przekonywać się codziennie, aby zrobić kolejny krok. To droga przez mękę. Takie podejście wymaga ciągłego wmawiania sobie, że jak tylko osiągniemy sukces, to będziemy szczęśliwi.

Tylko po co czekać na szczęście do momentu osiągnięcia celu? Jeśli warunkujesz poczucie szczęścia swoimi osiągnięciami, nie rozumiesz, czym jest szczęście. Możesz być pewien, że w ten sposób nigdy go nie doświadczysz.

Szczęście i bezwarunkowa motywacja to bliscy przyjaciele. Kto wie, może nawet bliźniaki. Zaraz się dowiesz, dlaczego.

Jeśli chcesz codziennie rano wstawać przepełniony motywacją do życia i działania, potrzebujesz czegoś więcej niż tylko atrakcyjne cele. Taki stan zagości w Twoim życiu, gdy:

1. Wiesz, czego chcesz od życia i zdecydowałeś się po to sięgnąć;
2. Twój plan na przyszłość jest w pełni zgodny z Twoimi prawdziwymi pragnieniami;
3. Wiesz, że droga do tego celu będzie pełna przygód, wyzwań i rozwoju;
4. Twój pomysł na życie jest w pełni zgodny z tym, kim jesteś i jaką masz osobowość.

To jest praca, którą trzeba wykonać PRZED postawieniem sobie celów. Spisanie celów na papier to wisienka na torcie.

Zrealizowanie tych 4 punktów znacząco wpłynie na Twój poziom szczęścia. I to właśnie ta wewnętrzna radość jest zapalnikiem prawdziwej motywacji do działania.

Przepis jest prosty – najpierw szczęście, potem motywacja.

Tagi: motywacja, szczęście, doświadczenia, przyjaciele.