Po trzech dniach spędzonych na Mahé postanowiłyśmy zwiedzić kolejną wyspę Seszeli, czwartą pod względem wielkości – La Digue. Transport między wyspami zapewniony jest albo przez samoloty i helikoptery albo przez promy pasażerskie.

Są jednak tylko dwie firmy proponujące transfer między wyspami drogą morską, mała konkurencja i bardzo wysokie ceny. Przewoźnik Cat Cocos za trasę między Mahé i Praslin życzy sobie 1060 Rupii, co wynosi jakieś 250 zł. W jedna stronę. Co oznacza, że bilet powrotny kosztuje tyle samo plus trzeba się przemieścić między Praslin i La Digue płacąc około 60 zł w jedną stronę.

Znalazłyśmy informacje, że statek La Belle Seraphina zajmujący się przewozem Cargo, jeśli ma miejsce na pokładzie, zabiera turystów za jedyne 300 Rupii (75 zł). W prawdzie podróż trwa dłużej (o półtorej godziny), jednak chcąc obniżyć koszty podróży, to wcale nie jest tak długo.

ethno-passion.blogspot.cz