Profesjonalne wykończenie ciast jest teraz bardzo modne. Lepione laleczki, miśki, autka czy bohaterowie ulubionych bajek na tortach to już norma. I ja postanowiłam zadziałać w tym kierunku i zrobić swoją masę i tort. Okazją były sobotnie urodziny mojego synka Fabiuszka. Masa po wyrobieniu jest elastyczna i łatwo daje się formować, jeśli przyschnie dodajemy odrobinę margaryny i jest gotowa do ponownej obróbki. Przepis poleciła mi moja znajoma Ilona, możecie go znaleźć też na jej blogu klik . Ja dodałam więcej pudru, ale to zależy właściwie od jego wilgotności i podatności na żelatynę.

Składniki:

  • 800 – 900 g cukru pudru
  • 50 g glukozy
  • 70 ml wody

(dalsza część przepisu na blogu)