Ten cytat to inspirujące słowa mojego serdecznego kolegi Sławka Nowaka z Krakowa. Wpis poniżej udowodni ci, że warto marzyć i warto działać. Trzy lata temu postanowiłam, a właściwie zamarzyłam sobie, że wystąpię w reklamie. Miałam wtedy niespełna 40 lat, więc przyznasz, że to marzenie wydawało się co najmniej niedorzeczne. A jednak …

Jak zamarzyłam, tak zrobiłam. Kilka tygodni później wzięłam udział w konkursie internetowym dotyczącym udziału w sesji zdjęciowej firmy kosmetycznej. Miałam kupić jakiś kosmetyk tej firmy i przesłać swoje zdjęcie z letnim makijażem. Niestety nie miałam odpowiedniej fotki, dlatego poprosiłam mojego brata, Rafała, żeby zrobił mi mini sesję zdjęciową. Moja koleżanka, Irmina, zrobiła mi profesjonalny makijaż i pojechaliśmy z bratem na Białą Górę w okolice Tomaszowa. Jest to miejsce, które osobom z mojego pokolenia kojarzy się z filmem Czterej Pancerni i Pies. Kiedy kręcono sceny z czołgiem Rudy 102 wśród morza piasków i drzew, to właśnie miejsce, gdzie ja pozowałam w tej sesji.

Zrobiliśmy chyba 300 zdjęć, z których wybrałam jedno. Zdjęcie, które w pełni oddaje mnie, czyli kobietę piękną, optymistyczną, ciut zwariowaną i … sami oceńcie, jaką jeszcze. Macie okazję widzieć to zdjęcie konkursowe, bowiem znajduje się na tym blogu w miejscu, gdzie mówię o sobie. Kiedy je zobaczyłam, nie miałam żadnych wątpliwości, że sesja „półprofesjonal”, jak nazwał ją mój brat, była właśnie dla tego zdjęcia.

Wysłałam je w ostatnim dniu trwania konkursu, w ostatniej godzinie. Jakież było moje zdziwienie, gdy pewnego dnia zadzwonił do mnie mój kolega Robert z gratulacjami. Wysłuchałam ich z zaciekawieniem, po czym zapytałam, o czym on mówi. Uśmiał się szczerze, bo okazało się, że ja jeszcze nie znałam tej nowiny. Na stronie konkursowej, wyszczególniono laureatów, a wśród nich byłam ja.

Ucieszyłam się bardzo, bo już wiedziałam, że kolejne moje marzenie się spełniło. Po 2 dniach zadzwonili z agencji, żeby powiadomić mnie o zwycięstwie w konkursie i żeby ustalić terminy i szczegóły sesji. Było to niesamowite przeżycie. Praca modelki okazała się jednak wcale niełatwa.

DSC_0314