Zacznę może od tego, że nie lubię kawy :D pijam tylko zbożową, ale latem zdarza mi się robić wyjątek dla zwykłej kawy rozpuszczalnej, z której przygotowuję zimne frappe. Dziś mam dla Was pierwsze 3 przepisy (a raczej inspiracje) na kawę z wyłącznie naturalnych składników (bez sztucznych sosów i syropów). I już mogę zapowiedzieć, że niedługo pojawi się kolejna część tego wpisu :) ostatnio sporo eksperymentuję ;)

Aha – tak naprawdę do tych przepisów można użyć różnej kawy – rozpuszczalnej, mielonej, zbożowej… Wszędzie bazą jest esencja kawy przygotowana np. poprzez rozpuszczenie kawy w ok. 40 ml wrzątku. Nie podaję w poniższych przepisach ilości kawy, bo każdy lubi coś innego. Ja preferuję słabą, dlatego dodaję jej tylko 1 łyżeczkę.

Warto też zrobić sobie kawowe kostki lodu, bo zwykłe – jeśli damy ich dużo – mogą rozwodnić nam smak napoju. Ale jeśli nie macie takich kostek to zwykłe też dadzą radę, tylko nie można z nimi przesadzać :)
Mrożona kawa bananowa

Do jej wykonania potrzebujemy ok. 40 ml esencji kawy, pół dojrzałego banana, dowolne zimne mleko, kilka kostek lodu, opcjonalnie odrobinę cukru/ksylitolu i bitą śmietanę. Miksujemy ze sobą esencję kawy, mleko, banana i ewentualnie cukier, a następnie dodajemy kostki lodu i przyozdabiamy bitą śmietaną. Gotowe. Pycha! Jeśli użyjecie mleka kokosowego, będziecie mieli kawę bananowo-kokosową.

Tagi: frappe, kawa mrożona, lody, przepisy.