Wyznawcy buddyzmu wierzą, że nasze czyny tworzą nasze przyszłe doświadczenia. Oznacza to, że każdy jest w pełni odpowiedzialny zarówno za własne cierpienie  jak i za własne szczęście.

Ta odpowiedzialność wynika z prawa przyczyny i skutku. Wszystko, co robisz, ma konkretny efekt. Energia, którą wysyłasz, zawsze do Ciebie wraca. Jak to działa i co to dla Ciebie oznacza w praktyce?

Buddyści głoszą, że u podłoża każdego Twojego działania leży jakaś intencja, która może być szkodliwa lub korzystna. Do tych pierwszych należą: pragnienie, gniew i niewiedza. Zachowania, u podłoża, których leżą te intencje będą dawać Ci niekorzystne plony. Do tych drugich należą: brak pragnień, brak gniewu (dobroć) i mądrość. Efekty zachowań związanych z takimi intencjami dają pozytywne owoce. Znaczenie tych intencji wyjaśnię wkrótce w osobnym artykule, bo będzie to wymagać więcej miejsca.

Teraz chcę w kilku prostych słowach opisać Ci podstawową zasadę działania karmy, abyś mógł od razu wprowadzić tą filozofię do swojego życia. To podejście ma bez wątpienia potencjał odmienienia Twojej rzeczywistości i bardzo Cię zachęcam do jego przetestowania choćby przez 30 dni.

Ludzie często mają wrażenie, że to los w jakiś sposób zgotował im takie a nie inne życie. Że mieli pecha lub szczęście. Prawda jest jednak taka, że ich umysł dokonuje tutaj znacznego usunięcia, przez co nie zauważają tych wszystkich emocji, intencji i zachowań, które świadomie lub nieświadomie są przez nich w jakiejś formie wysyłane, generowane lub realizowane każdego dnia.

Każdy skutek ma swoją przyczynę. To, co wysyłasz, wraca. Czasami, jako bezpośredni efekt Twoich działań, a czasami w formie, jakiej nawet nie mogłeś się spodziewać.

Rozmawiając, na co dzień z mieszkańcami Tajlandii zauważyłem, że takie spojrzenie na rzeczywistość przenika ich zachowanie. Oprócz tych, którzy ewidentnie chcą Cię oszukać (sprzedawcy, kierowcy taksówek, itp. – takich osób jest sporo, ale również to ma swoją przyczynę, bo 12 godzin pracy Taja kosztuje średnio 30 złotych…), Tajowie są niesamowicie pomocni.