Niektóre osoby żywią przekonanie (często nieuświadomione), że rozwój osobisty to egoistyczny proces, poprzez który skupiamy się tylko i wyłącznie na sobie. Dlaczego taka perspektywa jest błędna?

Spojrzenie, które opisuję poniżej prawdopodobnie sprawi, że aktywny rozwój osobisty stanie się dla Ciebie jednym z najwyższych priorytetów w życiu (jeśli jeszcze nim nie jest).
Wyobraź sobie ciało składające się z ogromnej ilości komórek. Każda z tych komórek może wpływać na siebie, dbając o swój dobrobyt lub zaniedbując go. Która komórka działa skuteczniej na rzecz całego ciała – ta, która pomaga najpierw sobie, czy ta, dla której na pierwszym miejscu jest pomoc innym komórkom?

To pytanie może wydawać się podchwytliwe. Odpowiedź jest jednak bardzo prosta.
Zauważ, jak wiele na świecie jest osób, które nie rozwiązały swoich problemów, a zabierają się za rozwiązywanie problemów innych ludzi. Spójrz na polityków, którzy są pochłonięci potrzebą kontroli i posiadania władzy, którzy twierdzą, że najlepiej wiedzą, co dla innych jest dobre. Czy osoba nie umiejąca sobie poradzić ze swoimi problemami będzie dobrym pomocnikiem dla innych?

W rzeczywistości najbardziej bezinteresowną rzeczą, jaką możesz zrobić to Twoja praca nad własnym rozwojem osobistym. Im lepiej radzisz sobie ze swoimi problemami, tym łatwiej będzie Ci pomóc innym. Lepiej rozumiesz problemy innych ludzi i wiesz jak je rozwiązać, bo sam przez to przeszedłeś. Stajesz się bardziej inteligentny i zyskujesz umiejętność nawiązywania kontaktu i trwałych relacji z innymi – to wpływa pozytywnie na wszystkich wokół.

Co ciekawe, rozwój Twojej osobowości i świadomości sprawia, że coraz bardziej chcesz pomagać. Jesteśmy zaprogramowani, aby pomagać innym – na pewnym poziomie świadomości ta potrzeba jawi się u nas jako naturalny efekt wzrastającej empatii i współodczuwania.