Buttercup lubiła się boksować, a jak widziała Poffy zaczynała tańczyć.

Po odwiedzinach u lampartów, zajrzałyśmy z Poofy do zagrody zwierząt znalezionych/ przyniesionych, czyli kozy pigmejskiej, dwóch dujkerów – Peanut i Miss Paddy, stenboka Charlie i springboka (antylopa skoczek) Snowflake’a. Z całej grupy najśmieszniejsza jest koza Buttercup.

Do ośrodka została przyniesiona po tym, jak ją mama porzuciła. Koza uwielbia Poofy, jak ta się pojawia w zasięgu wzroku Buttercup biegnie za nią, czasem nawet tańczy. Uważa, że zasługuje na największą uwagę, tak więc jak bawię się z innymi zwierzakami, ta przychodzi do mnie się boksować. Tak, czasem da się pogłaskać, ale na ogół próbuje się ze mną siłować. Najśmieszniejsze jest to, że jak chcę ją zostawić w spokoju, to sama do mnie przychodzi i głową siłuje się z moją pięścią. Czasem daje jej wygrywać:) Czasem też podskakuje, jakby chciała kogoś zaatakować rogami. Jest przy tym taka śmieszna.

Tagi: koza, zwierzęta, zabawne zwierzęta, antylopa skoczek.