Uwielbiam truskawki! Szkoda, że sezon na te owoce trwa tak krótko, ja mogłabym je jeść codziennie w każdej formie, musu, soku, koktajlu , dżemu , ciasta, lodów, kremu, w galaretce, w serniku , ufff etc. Możliwości jest na prawdę nieskończenie wiele – ostatnio jadłam go z młodym szpinakiem i balsamico, klasyczne pyszne połączenie.

Dziś zdradzę Wam sekret na najlepszy niskosłodzony dżem truskawkowy, gęsty, o wyraźnym smaku, spróbujcie a na pewno robienie domowych przetworów stanie się Waszą domową tradycją – moja Druga Połówka rwie się do tego, chętnie obiera rabarbar i zagląda do garów, a nawet zakręca słoiki – wiadomo – męska ręka. Z przetwórstwa można zrobić świetną rodzinną zabawę, a później zajadać ze smakiem jej efekty.