Pamiętacie ciepłe lody – specjał sprzed lat, dostępny swego czasu w większości sklepów spożywczych? Wafelki od lodów, w środku biała, przesłodzona masa – coś pomiędzy ptasim mleczkiem a nadzieniem ptysiów i wierzch polany czekoladą lub – jeśli mieliście mniej szczęścia – polewą imitującą czekoladę… Jeszcze się zbierzemy, żeby zrobić prawdziwe ciepłe lody domowym sposobem, ale dzisiaj przedstawiamy Wam wariację na ich temat – muffiny ukryte w lodowych wafelkach. Pomysł doskonały na kinderbal, ale właściwie to znajdzie się również doskonale na „dorosłym” przyjęciu.

Udało nam się upolować kolorowe wafelki (barwione barwnikiem spożywczym), co sprawia, że wyglądają jeszcze bardziej pstrokato. Choć do środka można właściwie wpakować dowolny rodzaj muffinów, to my wybraliśmy nasze ulubione, sprawdzone już muffiny czekoladowe Nigelli. Sprawdziły się doskonale.

Składniki:
18 wafli do lodów z płaskim spodem
1 3/4 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 1/3 szklanki cukru

(dalsza część przepisu na blogu)