Czy wiecie, jak to jest, kiedy nagle z diety wypada Wam jeden z kluczowych składników? I bynajmniej nie dlatego, że jesteście w ciąży i nie możecie na coś patrzeć… Nasza dieta co prawda nie ucierpiała, ale ostatnio musieliśmy okroić dietę naszej córki (szukamy przyczyn alergii), a i nasza przyjaciółka przez jakiś czas nie może pić krowiego mleka. Pomyśleliśmy, że upieczemy babkę – dla wszystkich, ale z myślą o tym, żeby również bezmleczni mogli ją bez kłopotów jeść.

Mleko sojowe jest dostępne dziś prawie wszędzie (alleluja!), a bezmleczne ciasto właśnie takiego rodzaju mleka potrzebuje. Olej roślinny zastępuje z kolei masło. Użyliśmy mąki orkiszowej dlatego, że nie mieliśmy na podorędziu zwykłej Szymanowskiej. To ci dopiero czasy – nie mieć mąki pszennej w domu… Może dopada nas kryzys świadomego jedzenia? Ale oczywiście nie jesteśmy ortodoksyjni – jeśli macie mąkę pszenną, użyjcie jej. I kupujcie marcepan póki jest w sklepach. Może traficie nawet na przeceny po Bożym Narodzeniu. Potem może być trudniej go dostać, a tej babki warto spróbować!

Czas przygotowania: 10 minut
Czas pieczenia: 40 minut

Składniki:
2 1/2 szklanki mąki orkiszowej (lub pszennej),
1 łyżka proszku do pieczenia,
1/3 szklanki cukru,
1/4 szklanki oleju,
2 jajka.

Tagi: babka, przepis, mleko sojowe, deser.