Wakacje – jak to pięknie brzmi! Dla mnie już to jedno słowo sprawia, że mam ochotę tańczyć z radości, skakać ze szczęścia i łapać cuda. Wiem już teraz, że spędzę je najlepiej jak potrafię! A specjalnie dla Was przygotowałam dziesięć kreatywnych pomysłów – sama również mam zamiar je wykorzystać. Jesteście ciekawi?

1. Wróć do ulubionych książek z dzieciństwa

W ciągu roku czytasz to, przy czym odpoczniesz, co akurat wpadnie Ci w ręce, nowości wydawnicze i wszystkie inne dary losu. A co z książkami, które kiedyś tak bardzo pokochałeś, a już od wielu lat nie przewróciłeś ani jednej ich strony? Może czas przypomnieć sobie „Małą księżniczkę”, „Tajemniczy ogród”, „Kubusia Puchatka” czy też „Psa, który jeździł koleją”?

Nie czytałeś jeszcze tego? To idealna pora by te zaległości nadrobić! Ja w tym roku biorę się za „Jezioro osobliwości”, „Tajemnicę zielonej pieczęci”, „Królewicza i żebraka”, może wpadnie mi jeszcze w ręce „Lassie, wróć!” albo „Król Maciuś Pierwszy”.. Bo tak, jeszcze tego nie znam! A czuję, że poznać muszę.

2. Odwiedź teatr

Wbrew pozorom, kiedy pójdziesz do teatru w innym towarzystwie niż pani od polskiego i sam wybierzesz sobie taki repertuar na jaki będziesz miał ochotę, może okazać się, że spędzisz popołudnie w naprawdę wspaniały sposób. Dodać można do tego zacną ekipę, piękny strój i dobry humor – na pewno tego dnia nie zapomnisz. A przy okazji poznasz kulturę z trochę innej strony! (a jeśli lubisz trudniejsze zadania, polecam filharmonię lub operę – tam to się dopiero piękne rzeczy dzieją!)

3. Zresetuj się

Jedną z pierwszych rzeczy po obudzeniu jest sprawdzenie poczty, fejsbuka, twittera i instagrama? Komputer wyłączasz dopiero wtedy, gdy oczy same ci się zamykają, a zegarek pokazuje niebezpiecznie późną porę? Coraz częściej łapiesz się na tym, że spędzasz przed ekranem o wiele więcej czasu niż zamierzałeś? Naprawdę pora się zresetować! Warto na parę dni odstawić całe internety i wyjechać gdzieś daleko od nich, tak żeby nawet gdyby bardzo kusiło, nie było jak. Warto zobaczyć ile piękna natury jest wokół Ciebie i zachwycić się nią nowo – na pewno dostarczy to więcej wrażeń niż scrollowanie obrazków na kwejku po raz 247182641287.

4. Zrób porządki na półkach

Nie wiem, jak u Was, ale ja choć sobie to ciągle obiecuję, posprzątanie i uporządkowanie regału zawsze spycham na koniec listy do zrobienia i ciągle przekładam na potem. Tymczasem dobrze by było to zrobić – znalezienie nowego pomysłu na ułożenie tych piętrzących się stosów, przypomnienie sobie starych tytułów, odłożenie książek, które chcę oddać do biblioteki… Jestem pewna, że u Was też by to się przydało!

5. Spełnij jedno swoje marzenie

Marzenia są fajne – warto je mieć i warto je spełniać. Albo chociaż każdego dnia do tego spełnienia się przybliżać. Wakacje to na takie rzeczy idealna pora! Na początku trzeba uwierzyć, że da się wszystko. A potem pomyśleć przez chwilę, o czym w tej chwili marzysz najbardziej. I po prostu to marzenie spełnić.
Choć raz odrzucić wszystkie wymówki, lenistwo, brak chęci, głosy dookoła, że to się na pewno nie uda. Zainwestować w wspomnienia, nie w przedmioty. Bo o czym będziesz później wnukom opowiadał?

Tagi: wakacje, marzenia, odpoczynek, książki, relaks, pomysły.