Wracam do XIII stulecia. To wiek świętych. W Europie było ich wówczas „zatrzęsienie”. Każdy kraj, każda dynastia (z wyjątkiem Piastów!) miał swoich świętych. Dziwne? Bynajmniej!

W czasie o którym mówimy, żyją m.in. św. Adelajda, św. Agnieszka, św. Klara, błogosławiona Agnieszka z Pragi, błogosławiona Amata, błogosławiony Bartłomiej Braganza, św. Blanka, późniejszy święty – papież Benedykt XI i przede wszystkim św. Ludwik IX król Francji. Jest jeszcze św. Bonifacy z Lozanny, błogosławiony Bonifacy z Sabaudii i św. Bronisława, błogosławiona Cecylia, św. Papież Celestyn V, Elżbieta Dobra i Ewa z Liege. Wielu by jeszcze wymieniać… Nas najbardziej interesuje jednak król Francji Ludwik IX. Jak został świętym i dlaczego?

Odpowiedź jest… prosta. Jego następcy Filip III Śmiały i Filip IV Piękny świętość Ludwikowi kupili u papieża. Zapłacili złotem i postraszyli mieczem. Poskutkowało. Proces beatyfikacyjny Ludwika trwał trzy miesiące! Rekordowe tempo! Zwłaszcza w tamtych czasach. 27 lat po swojej śmierci Ludwik IX został świętym. Dynasta Kapetyngów została spowita nimbem świętości.

Tagi: średniowiecze, św. Agnieszka, św. Klara, św. Adelajda, Europa.