Wystąpili: Bertrand Russell, Georg Wilhelm Friedrich Hegel.

Jeśli można mówić o zwalczających się obozach czy frakcjach w historii filozofii to na pewno koronnym przykładem mogą tutaj być dwa obozy: analityczny i nieanalityczny. Przy czym to obóz analityków przeprowadzał ataki na nie-analityków. Analitycy zarzucali nie-analitykom bałaganiarstwo w myśleniu, zbyt pochopne wyciąganie wniosków, ogólnie rzecz biorąc brak wiarygodnej metody rozumowania. Ci ostatni zresztą chyba nie za bardzo się tymi atakami przejmowali.

O co chodziło analitykom? Otóż zmęczyły ich niekończące się filozoficzne spory o naturę bytu, istnienia, boga i ten ogólny bałagan w filozofii… Analitycy uznali, że aby zakończyć te bezpłodne spory raz na zawsze trzeba z wielką dbałością poddać analizie używane przez filozofów terminy. Zabrali się zatem analitycy do dzieła, a im więcej analizowali tym bardziej okazywało się, że uporanie się z zagadnieniami filozoficznymi nie będzie aż tak proste jak im się początkowo wydawało.