Wystąpili: Karol Marks, Georg Wilhelm Friedrich Hegel.

Podobno wędka jest dla głodnego lepszą formą pomocy niż ryba. Podobno, kiedy da się komuś rybę, to nie skończy się to dobrze. Obdarowany rybę zje i nic z tego dalej nie wyniknie. Jeśli zaś damy komuś wędkę, o to zupełnie co innego. Właściciel wędki zacznie po prostu łowić ryby i tym sposobem wydostanie się z tarapatów. I teoretycznie niby wszystko się zgadza. Analogia wydaje nam się słuszna, ale jak przyjrzeć się już jej bliżej, to nic już nie jest takie oczywiste.

Zacznijmy od kwestii pozornie najbardziej błahej, mianowicie odróżnienia ryby od wędki. Oczywiście metaforycznej ryby od metaforycznej wędki. W świecie przedmiotów realnych prawdopodobnie nie mielibyśmy z tym problemu. Na przykład, rodzajem wędki ma być w zamyśle prowadzących kurs. Kurs nie byle jaki, bo finansowany, współfinansowany lub ostatecznie dofinansowany.