Płacimy i idziemy na kurs – to klasyczny model nauki języka obcego. Ale jest alternatywa. Dzisiaj języków można uczyć się za darmo.

Pewnie większość z nas na którymś z etapów swojego życia korzystała lub korzysta z usług płatnych szkół językowych lub indywidualnych konwersacji. Przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że nauka języków kosztuje i to niemało. Dla osób które chcą w ten sposób zdobywać wiedzę są to wydatki rzędu tysięcy złotych rocznie.

Czy da się jednak nauczyć angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego, francuskiego, włoskiego, tureckiego czy dowolnego innego języka bez opłacania nauczycieli? Sandra, autorka bloga PolishPolyglot.com (oraz kanału na YouTube o językach obcych), przekonuje że tak. Mówi biegle pięcioma językami oraz paroma innymi trochę gorzej. I chyba wie o czym mówi, bo z wykształcenia jest językoznawcą i romanistą.

Poprosiłem Sandrę o podzielenie się swoimi wskazówkami dotyczącymi tego, jak efektywnie i samodzielnie uczyć się języków obcych korzystając z daru, jakim jest Internet.

Zapraszam serdecznie do lektury i oddaję głos Sandrze :)

Czy da się języka nauczyć z Internetu?

Mój znajomy, jako człowiek bezrobotny, miał nadzieję, że urząd pracy opłaci mu kurs angielskiego. Jednak odpowiedź była odmowna. Jego opiekunka uzasadniła ją faktem, że angielskiego można się nauczyć na własną rękę w Internecie. Natomiast on stwierdził, że tak to on się uczyć nie będzie. Właśnie zrezygnował z najlepszego sposobu na naukę angielskiego.

Ludziom czasem się wydaje, że to, co jest drogie, musi być dobre. W przypadku nauki języków często jest na odwrót. Większość drogich kursów językowych nie spełni swojego rzekomego zadania. Niemożliwym jest nauczyć się języka obcego na kursie, jeśli ta “nauka” sprowadza się do odrabiania zadania domowego dwa razy w tygodniu. Jeśli nie uczysz się codziennie, systematycznie i w odpowiedni sposób, to nawet najdroższy kurs na świecie Ci nie pomoże. A jeśli robisz to systematycznie i dobrze, to wtedy żaden kurs nie jest ci potrzebny.

Od czego zacząć?

Naukę języka obcego najlepiej zacząć od nauki zdań, które mają związek z nami samymi i tym, co robimy, co nas interesuje. Podręczniki do nauki języków mają jeden podstawowy minus. Lekcje w nich są poukładane od najłatwiejszej do najtrudniejszej, przy czym w każdym rozdziale jest poruszany inny temat. Niekoniecznie taki, który nas interesuje. Jeśli jesteś zmuszony uczyć się zdań, które Cię nie interesują, nic dziwnego, że możesz się nie przekonać do nauki i nie masz do niej motywacji.

Zdobądź książki-albumy na interesujący cię temat, zacznij oglądać ulubiony serial w danym języku, słuchaj muzyki. Tłumacz teksty piosenek, które lubisz. I choćby podpisy pod zdjęciami w albumach. Oglądając ulubiony serial (który wcześniej już widziałeś i znasz dobrze po polsku) automatycznie nauczysz się całych wyrażeń w języku obcym. Stanie się to prędzej, niż się spodziewasz.

Ogranicz naukę do tematów, które lubisz i które Cię interesują. W początkowej fazie nie katuj się gramatyką. Po pewnym czasie sam zaczniesz zauważać pewne reguły, konstrukcje i zależności. Na takim etapie dużo ciekawiej jest wziąć do ręki książkę do gramatyki i usystematyzować swoją wiedzę i spostrzeżenia. Nie będzie Cię to męczyć. Przeciwnie – będziesz ciekawy tych reguł, które poznałeś już w pewnym stopniu intuicyjnie.

Taki moment nadchodzi dla każdej osoby w innym czasie. Jedni potrzebują więcej czasu, inni mniej. Ale tak często powtarzane zdanie „Nie mam talentu do nauki języków obcych” jest mitem. Nauczyłeś się języka polskiego. I to w czasie, kiedy nawet nie potrafiłeś czytać i pisać. Możesz nauczyć się również języka obcego. I to dużo szybciej.

Tagi: języki obce, Internet, nauka języków, oszczędzanie.