Odpady na wakacjach i taki tytuł – nie śmieć? O co tutaj do licha chodzi. Rzecz jest dosyć istotna, ale rzadko kiedy zdajemy sobie z niej sprawę wyjeżdżając na wakacie nad jezioro, morze czy gdziekolwiek indziej. W kilku najbliższych wpisach spójrzmy na nasze docelowe miejsca wypoczynku nieco z innej strony.

Wiadomo. Zwiększony ruch turystyczny, czy w ogóle turystyka z punktu widzenia środowiska to nic dobrego. Zwiększony transport równa się spaliny i ew. niekontrolowane wycieki. Rzucanie śmieci przez turystów gdzie popadnie to w sumie norma. Każdy, kto miesza w „turystycznym” mieście potwierdzi. Oczywiście zaraz oburzą się co niektórzy, że oni to nie śmiecą. Syf jednak sam się nie robi…

Odpady na wakacjach czyli łomżing – plażing – smażing

Ok, zacznijmy jeszcze raz na spokojnie. Kto z nas nie czeka na kilka dni wolnego. Urlop, wakacje czy jakkolwiek to nazwiemy chodzi o chwilę relaksu. Morze to pewnie plaża, rybka, piwko frytki. Jezioro? To w zasadzie ten sam zestaw kulinarny no może wzbogacony o żaglówki czy grilla na działce. Jednak zabawa zabawą, ale kiedyś należy po niej posprzątać.

Tagi: wakacje, wypoczynek, śmieci, środowisko, sprzątanie.