W Polsce co roku wytwarza się około 12129 tys ton odpadów. Jeśli spojrzymy na ogromne ilość odpadów w kontekście surowca, z którego jesteśmy w stanie odzyskać potrzebne nam rzeczy realnie wspierające gospodarkę, to problem dzikich składowisk powinien być sprawą priorytetową.

Jak do tej pory około 2 miliony wytwarzanych odpadów jest spalanych w domowych piecach, a tylko 14% odpadów poddawane jest recyklingowi. Nowa ustawa o zachowaniu czystości i porządku w gminach, w swoim założeniu miała tej sytuacji pomóc i zwiększyć poziom recyklingu do ponad 50%. Dla czego piszę o tym właśnie dzisiaj?

Osoby, które śledziły wydarzenia ze świata odpadów doskonale wiedzą, że 1 lipca to czas w którym powinniśmy poradzić sobie z regulacją prawną odpadów, które w najbliższym czasie niewątpliwie będą jednym z podstawowych problemów społeczeństwa. Jaki był w ogóle cel zmiany ustawy i czy udało nam się zrealizować założenia nowelizacji? Pytanie jest dosyć proste, jednak zanim udzieli się jakiejkolwiek odpowiedzi warto prześledzić cały proces realizacji założeń i warunków nowelizacji ustawy o zachowaniu czystości i porządku w gminach.

Zmiany w systemie gospodarowania odpadami komunalnymi, zostały wprowadzone przede wszystkim w celu zwiększenia poziomu recyklingu i odzysku odpadów w Polsce. Na stronie Ministerstwa Środowiska możemy przeczytać:

„Gmina, wymagając od nas właściwego postępowania ze śmieciami, jednocześnie zapewni nam do niego warunki, np. tworząc miejsca, w których będzie można pozbyć się nietypowych odpadów.”
Jak dbanie o odpady mieszkańców wyglądało w praktyce?

Ustawę o utrzymaniu czystości i porządku w gminach uchwalono już w lipcu 2011 roku. Konkretnie 1 lipca i ze względu na jej wagę dano dużo czasu gminom i samorządom na uporanie się z wprowadzeniem jej w życie. Ustawa miała wejść w życie 1 stycznia 2013 roku i jak wiemy z doświadczenia ta data była momentem weryfikującym stopień przygotowań gmin.
Samorządy faktycznie przygotowywały się i starały jak mogły, jednak na każdym kroku zgłaszały i podkreślały błędy i nieścisłości w ustawie. Jakie to były problemy? Przede wszystkim narzucanie sposobów naliczania podatku „śmieciowego”, z których każdy jeden jest niesprawiedliwy dla obywateli i każdy z nich wywoływał protesty społeczne.