Na południu Stanów Zjednoczonych wciąż silne są nastroje rasistowskie, a jak pokazują ostatnie badania znacznie bardziej nietolerancyjni mieszkańcy żyją w rejonach gdzie kiedyś kwitło niewolnictwo.

Raport opublikowany przez pracowników Uniwersytetu w Rochester pokazuje, że na obszarze południowych stanów USA, które kiedyś tworzyły Skonfederowane Stany Ameryki istnieje wyraźny odsetek obywateli o mocno zachowawczych poglądach wyraźnie kontrastujący z terenami, gdzie niewolnictwo nie było fundamentem gospodarki. Jak zwracają uwagę autorzy pomimo faktu, że Wojna Secesyjna skończyła się ponad 150 lat temu pewne pozostałości po okresie niewolnictwa widać po dziś dzień.

Tagi: rasizm, USA, Wojna Secesyjna.