Zygmunta Freuda zna raczej każdy, ponieważ współcześnie stał się wręcz jedną z postaci popkultury. Jego „fani” mogą zaopatrzyć się w Internecie w kubeczki, koszulki a nawet domowe laczuszki z charakterystycznym wizerunkiem. Freud króluje jako ikona psychologii na popularnych fanpage’ach, a jego popularność nie maleje. Dlaczego?

Freud w swojej słynnej teorii psychoanalitycznej poruszył wiele istotnych problemów, między innymi postulował (wcale nie jako pierwszy) istnienie nieświadomości. Jego koncepcje były, i z całą pewnością nadal są tak barwne, wielorakie, a z drugiej strony ogólne, że łatwo zapadają w pamięć. Zauważmy jednak, że klasyczna i pierwotna teoria psychoanalityczna liczy sobie sporo lat, zawierała wiele niedomówień i błędów, a z biegiem czasu ewoluowała, wzbogacana o kolejne terminy przez kolejnych naukowców obecnie raczej nie przypomina wersji, którą postulował Freud.

Teoria psychoanalizy w pigułce

Freud uważał, że najistotniejszym okresem w życiu człowieka jest dzieciństwo, gdyż nierozwiązane konflikty małego dziecka pojawiają się w niezmienionej formie w okresie dorosłości. Główną rolę w naszym życiu gra przeszłość. Zarówno dziecko jak i dorośli są motywowani do działania dwoma podstawowymi popędami: libidalnym i agresywnym, gdzie libido oznacza popęd seksualny, ale także poszukiwanie przyjemności, zmysłowości i miłości. Istotą funkcjonowania człowieka jest redukcja napięcia, które wywołują oba popędy. Widzimy więc, że jest to wizja fizjologiczna, sprowadzająca człowieka do takich podstawowych reakcji jak zachowanie kreowane popędem, które jest raczej domeną działania zwierząt. Freud stworzył słynną koncepcję id, ego i superego, w której id stanowi najbardziej pierwotne popędy, domaga się spełnienia tu i teraz. Superego to nabyta w toku życia moralność, czyli nasze oceny, co jest złem, a co jest dobrem, natomiast ego jest ukierunkowane na rzeczywistość, stanowi aktualne zachowanie człowieka łącząc w sobie konflikty między antagonistycznym działaniem id i superego. Okres dzieciństwa podzielił na fazy oralną, analną, falliczną, latentną i genitalną.

O czym jeszcze mówił Freud? Przede wszystkim o słynnym kompleksie Edypa i Elektry. Kompleks Edypa polega na pragnieniu zbliżenia z rodzicem płci przeciwnej, gdyż ten jest postrzegany jako atrakcyjny. Opiekun tej samej płci staje się niepożądanym rywalem, który wywołuje u dziecka wrogość. Z drugiej strony jako osoba zależna od rodziców boi się kary i wypiera swoje naiwne myśli. Według Freuda kompleks Edypa u chłopców był związany z lękiem przed kastracją, a u dziewczynek z zazdrością o penisa. Trzeba przyznać, że jak na czasy, w których żył naukowiec, była to teoria odważna i rewolucyjna. Jego koncepcje ściśle wiązały się z ówcześnie panującymi nastrojami społecznymi, purytańskie i sztywne wzorce moralne spowodowały, że Freud w swojej teorii skupił się na seksualności człowieka. Natomiast doświadczenia związane z I wojną światową skłoniły go do koncentracji na popędzie agresji. Duże kontrowersje wzbudzały jego poglądy wobec kobiet, które traktował gorzej niż mężczyzn, przypisując im takie cechy jak: nadwrażliwość, zależność, próżność czy uległość. Obecnie niektórzy uważają, że kompleks Edypa i Elektry był próbą zamaskowania rodzicielskich form przemocy seksualnej wobec dzieci. Barwna teoria Freuda mogła tłumaczyć ich zachowania w społecznie akceptowalny sposób, obarczając winą dzieci, a nie rodziców.

Tagi: teoria psychoanalizy, Zygmunta Freuda, nieświadomość, przeszłość, dzieciństwo, popęd.