„Mów szep­tem, jeśli mówisz o miłości” William Shakespeare

Współczesny człowiek to produkt długotrwałej ewolucji, która wykształciła pewne trwałe schematy postępowania. My, wykształceni ludzie XXI wieku nadal nieświadomie realizujemy najprostsze motywy ewolucyjne, choćby te dotyczące doboru partnera heteroseksualnego. Przekazywane geny naszych przodków podlegały mutacjom, tym powołanym, które wyposażały nas w coraz to doskonalsze „narzędzia” umożliwiające przetrwanie (np. dostosowanie się do danego środowiska – Afrykańczycy mają ciemną skórę i szerokie nozdrza) i niepowołanym, powodującym rozmaite choroby, które natura skutecznie eliminowała. Oprócz znanego wszystkim doboru naturalnego, wyróżniamy także dobór seksualny, czyli wybór partnera o jak najdoskonalszej puli genów. Np. z punktu widzenia samego przetrwania ogromny, piękny pawi ogon jest niepotrzebny, ponadto może być przyczyną jego śmierci z łap drapieżnika spowodowanej utrudnioną ucieczką. Mimo wszystko jest niezbędny w rywalizacji wewnątrzpłciowej, gdzie jedynym celem staje się pozyskanie potomstwa. Istnieje także preferencja międzypłciowa, dlatego pawie o małych ogonach nie uzyskają żadnego zainteresowania ze strony samic.

Stwierdzenie: Mężczyźni częściej od kobiet chcą angażować się w związki krótkoterminowe.

Odpowiedź: Prawda. To pozostałość ewolucji. Mężczyźni podświadomie dążą do przekazania swoich genów, natomiast kobiety przeprowadzają odpowiednią selekcję potencjalnych kandydatów i zdecydowanie preferują związki długoterminowe, gdzie mogą liczyć na pomoc i opiekę partnera. Badania pokazują, że przeciętnie mężczyźni chcieli mieć aż 20 partnerek w jednym roku, natomiast tylko kobiety 5. Wskaźnik jest zmienny, jednak zawsze u mężczyzn zdecydowanie wyższy. Ponadto panowie domagają się kontaktów seksualnych po krótszym okresie znajomości (niektórzy nawet po 3 dniach) tymczasem kobiety dopiero po pół roku. Okazuje się także, że mężczyźni są mniej wybredni, jeśli chodzi o dobór partnerki, ale tylko w przypadku związku krótkoterminowego. Podczas badania (wybierając potencjalną partnerkę) większość panów wskazała aż połowę kobiet, podczas gdy panie tylko co trzeciego mężczyznę.

Stwierdzenie: Wybierając kandydata do związku małżeńskiego przeprowadzamy (zarówno kobiety jak i mężczyźni) niezwykle ostrą selekcję.

Odpowiedź: Prawda. Panowie są mniej wybredni w wyborze partnerki, ale tylko i wyłącznie w związkach krótkotrwałych, a małżeństwo to przecież zupełnie co innego. Poszukują partnerki średnio aż 65% inteligentniejszych od innych. Kobiety natomiast zawsze są tak samo wybredne. Poszukują przecież odpowiednich genów dla swoich dzieci.