Jestem artystą: niezorganizowany, intuicyjny, kreatywny – dominuje u mnie prawa półkula mózgu. Ty zaś jesteś poukładany, logiczny, racjonalny – dominuje u ciebie lewa półkula.

Artykuł w Zwierciadle radzi nam “postawić na prawą półkulę” i podaje nawet zestaw ćwiczeń (rekomendowanych przez ekspertów od prawej półkuli!) które nam ją pobudzą – jedno z nich to znalezienie ośmiu, zupełnie nowych rozwinięć skrótu NATO.

Pewna pani z kolei proponuje nam kurs rysowania prawą półkulą za niespełna 750zł. Jak zauważa autorka,

Każdy z nas ma PRAWĄ PÓŁKULĘ MÓZGOWĄ, a to oznacza, że każdy z nas może nauczyć się RYSOWANIA PRAWĄ PÓŁKULĄ MÓZGOWĄ.

Co do pierwszego stwierdzenia, trudno się nie zgodzić. Na pewnych forach natomiast niektórzy dochodzą do wniosku, że zaniedbali swoją prawą półkulę – przystępują więc do “wymyślania pomysłów” by ją trochę rozruszać. A może zróbmy sobie test na dominującą część mózgu, przykładając sobie telefon komórkowy do ucha, jak pisałem wcześniej na blogu?

Ta lewa półkula stała się jakimś czarnym charakterem – by odnieść sukces i zmienić swoje życie trzeba się od niej uwolnić i zaangażować tę bardziej kreatywną półkulę. Półkula prawa, półkula lewa –  kuszący i przemawiający do wyobraźni podział. Tylko, że nie mający nic wspólnego z rzeczywistością.

Niedawno zanalizowano ponad tysiąc skanów mózgu pod kątem lateralizacji połączeń sieci neuronowych (lateralizacja – stronność). Bycie “prawo-” lub “lewo-mózgowym” powinno objawiać się silniejszymi i gęstszymi połączeniami po którejś ze stron – tak jednak nie było. Żadna z półkul nie była dominująca.

Kreatywny prawy i logiczny lewy mózg jest definitywnie mitem i kropka.

Tagi: prawa półkula mózgu, lewa półkula, dominująca część mózgu, mit.