Wystąpili: Immanuel Kant, Spacerowicz.

Dzisiaj odpowiemy sobie na banalne wręcz pytanie o to jak to się dzieje, że widzimy. Prosta sprawa prawda? Zwyczajnie otwieramy oczy i widzimy. Ktoś bardziej wnikliwy i dokładny, dodałby w tym miejscu coś niecoś o budowie oka, czopkach, pręcikach i siatkówce. Ale przecież samo oko nie wystarczy, żeby widzieć. No tak, trzeba by zatem wypowiedź uzupełnić o informacje o neuronach, zasadach przepływu impulsów pomiędzy nimi, synapsach i tym wszystkim co sprawia, że neurony się ze sobą komunikują. Ta opowieść z kolei doprowadziłaby nas do kolejnej historii o pierwszorzędowej korze wzrokowej, która odpowiedzialna jest za odbiór wrażeń wzrokowych, drugorzędowej, która organizuje informacje wzrokowe w sensowną całość aż wreszcie dotarlibyśmy do kory trzeciorzędowej – płatów czołowych – gdzie dochodzi do połączenia wszelkich informacji wzrokowych, słuchowych, węchowych w jeden spójny obraz. Proste? Może na początku wydawać się skomplikowane, ale kiedy już się oswoić z nazwami i poszperać co nieco choćby nawet w wikipedii, to mniej więcej zaczyna się rozjaśniać i cały proces wydaje się zrozumiały.

Tagi: widzenie, Immanuel Kant, obraz, filozofia.