Wystąpili: Immanuel Kant, Młody człowiek, Staruszka.

Na widok sytuacji przedstawionej na pierwszym kadrze może się pojawić uśmiech aprobujący albo sarkastyczny. Aprobujący, bo to takie sympatyczne, kiedy ktoś z dobrego serca śpieszy z pomocą nieznajomej osobie w tarapatach. Sarkastyczny, bo przecież wszyscy wiemy, że pomoc z dobrego serca się nie zdarza, że pomagający ma zawsze jakiś ukryty cel, jakąś sprawę, którą przy okazji próbuje załatwić. Niejednokrotnie odkrycie iż pomoc nie była bezinteresowna bardzo nas rozczarowuje. Natomiast jeśli ktoś pomaga z dobrego serca, to uznajemy jego zachowanie za godne pochwały.