Czy można kupić mieszkanie 38 m2 za 800 zł? Można – o ile skorzysta się z miejskiego programu remontu mieszkań na koszt własny przyszłego najemcy.

Kilkakrotnie już powtarzałem u mnie na blogu, że zakup mieszkania jest największą operacją finansową w naszym życiu. Bohaterowie dzisiejszego artykułu pokazują, że to co mówię nie musi być prawdą, a mieszkanie może kosztować nawet mniej niż samochód lub nowy telefon ;-) . Przynajmniej w Wałbrzychu.

Wersja skrócona tego artykułu mogłaby wyglądać tak: bierzemy pustostan, remontujemy na swój koszt i wykupujemy po remoncie za 1% jego wartości :-) Dla jasności: tak różowo jednak nie jest – o mieszkanie trzeba się wystarać i nie ma żadnej gwarancji, że się je otrzyma.

Oczywiście ostateczną kwotę podwyższa koszt remontu (kilkadziesiąt tysięcy złotych) oraz koszty dodatkowe związane z finalizacją transakcji. Spełnić trzeba także wcześniej szereg wymogów formalnych, ale jak pokazuje przykład Sonii i Łukasza – nie jest to nieosiągalne.

Zapraszam serdecznie do przeczytania ich historii, która pokazuje, że – przynajmniej w Wałbrzychu – mieszkanie można zdobyć dosyć tanio, bez kredytu i to nie posiadając wiele oszczędności. Wystarczy “głowa na karku”, dużo energii, cierpliwości i trochę szczęścia :)
Jak to działa w Wałbrzychu?

To co opisuję w tym artykule, to konkretny przykład oparty na programie “Mieszkań do remontu” realizowanym w Wałbrzychu. Zapewne analogiczne programy realizowane są także w innych miastach, ale muszę przyznać, że sprawdzając “na wyrywki” największe z nich, nie udało mi się znaleźć równie atrakcyjnego rozwiązania.

O co w tym wszystkim chodzi? Generalnie władze Wałbrzycha doszły do wniosku, że zamiast pozwolić niszczeć lokalom miejskim, na których remont nie mają środków, to lepiej przekazać je osobom, które same przeprowadzą w nich remont – w zamian za możliwość wieloletniego wynajmu takich mieszkań. W pierwszym etapie miasto wynajmuje więc lokal najemcy, który potrafi przekonać władze, że go wyremontuje (zasady opisuję dalej). Programem objęte są te mieszkania, w których koszty remontu przekraczają 5000 zł.

Ale to nie wszystko. Po zakończeniu remontu taki najemca może wykupić od miasta ten lokalu – i to za symboliczne kwoty. Jeśli lokalem jest mieszkanie w budynku trzy i więcej lokalowym, to rabat przy sprzedaży za gotówkę takiego lokalu, wynosi 99% od ceny wykazanej w operacie. Jeśli mieszkanie według rzeczoznawcy majątkowego warte jest , np. 100 000 zł, to najemca – po zakończeniu remontu – może stać się jego właścicielem płacąc zaledwie 1000 zł. Szczegółowe informacje o zasadach odkupienia od miasta takiego mieszkania znajdziecie tutaj – warto wcześniej upewnić się, że taki wykup będzie możliwy.

Tagi: mieszkanie, remont, okazja, koszt remontu.