Odwieczne pytanie: kiedy i jak powstał nasz kraj? Jak to się stało, że na mapie świata pojawiła się Polska? Kto i dlaczego, kiedy i gdzie „wpadł na ten pomysł”? Czy jest w ogóle możliwe udzielenie odpowiedzi na tak postawione pytania? Oto kolejne pytanie…

Trzeba zmierzyć się z tym problemem i choćby przybliżyć się do prawdy o przeszłości. Pomogą nam w tym historycy i archeolodzy oraz wyniki ich badań. Pierwszą trudność jeśli chodzi o genezę naszego kraju stanowią źródła do poznania jego początków, a w zasadzie ich całkowity brak. Mowa o źródłach pisanych. Dysponujemy bowiem krótką relacją tzw. Geografa Bawarskiego z IX wieku, który wymienia nazwy plemion i liczby grodów do nich należących zamieszkujących dzisiejsze ziemie polskie. I tylko tyle. A może aż tyle?

Najstarsza wzmianka o państwie polskim Mieszka I pochodzi z około 1000 roku z kroniki Sasa Widukinda. Jest w niej mowa m.in. o plemieniu Licicaviki. Kim byli? Kolejna zagadka. Dysponujemy jeszcze rocznikiem kapituły krakowskiej z 1266 roku sporządzonym w oparciu o starszy zaginiony rocznik. Tutaj mamy jednak tylko dwie lakoniczne informacje, które tak naprawdę niewiele wnoszą do tematu. Rocznik krakowski mówi o przybyciu Dąbrówki do Polski w 965 roku i późniejszym o rok chrzcie księcia Polski. Nie mając źródeł pisanych, historycy sięgnęli do… legend. Skupili swoją uwagę na tej, podanej przez Galla Anonima o Popielu i Piaście Kołodzieju. Z legendy wynika, że Polska powstawała w powolnym procesie ewolucyjnym przez dziesiątki, jeśli nie setki lat. Władcami byli kolejno Popiel, Piast, Leszek, Siemomysł, Mieszko. Zaczęło się to wszystko gdzieś około przełomu VIII i IX wieku, najwcześniej w VIII wieku. Te tezy potwierdzali przedwojenni archeolodzy.

Tyle, że 15 lat temu wszystko się zmieniło. Za pomocą metody dendrochronologicznej archeolodzy ustalili, że główne grody Wielkopolski tj. Gniezno, Giecz, Bnin, Ląd, Poznań powstały… około 940 roku! Wszystkie mniej więcej w tym samym czasie!

Tagi: Polska, początki, Mieszko I, Geograf Bawarski, Rocznik krakowski, Gall Anonim.