Wystąpili: David Hume, Osoba 1 i Osoba 2.

Do tej pory zastanawialiśmy się już, czym naprawdę jest powitanie dwóch osób według Leibniza i Hegla. Dzisiaj sytuację tę oglądamy przez zwierciadło Hume’a. Spacerujący człowiek według tego filozofa nie różni się wiele od średnio uporządkowanego zbioru luźnych postrzeżeń, mniej lub bardziej konkretnych pojęć czy idei. Wizja ta nie pozostaje bez wpływu na to, jak Hume postrzega podmiotowość i relacje między różnymi podmiotami. Otóż nie dostrzega on tej relacji wcale.

Tagi: Hume, filozofia, Hegel, Leibniz.