Jak wyglądał futbol w nazistowskich Niemczech? Czy to właśnie wówczas narodziła się legendarna niemiecka drużyna narodowa? A może początki niemieckiej piłki były bezbarwne i nieciekawe? Mówiąc o niemieckiej piłce nożnej lat 30. XX stulecia nie będziemy wymieniać nazwisk wielkich piłkarzy i wspominać wspaniałych zwycięstw niemieckiej jedenastki. Z tamtego okresu zapamiętamy przede wszystkim mecz Niemcy-Anglia w 1938 r. Dlaczego?

Początki niemieckiej reprezentacji

Lata 30. XX wieku to prawdziwy początek międzynarodowych rozgrywek w piłce nożnej. To wówczas europejskie drużyny narodowe zaczęły coraz częściej rozgrywać mecze międzypaństwowe. Piłka nożna wyszła poza granice poszczególnych państw, a zawodnicy zaczęli konfrontować swoje umiejętności z graczami z innych krajów. Nie inaczej było w Niemczech.

Początki niemieckiej drużyny narodowej nie zapowiadały sukcesów na arenie międzynarodowej. W okresie Republiki Weimarskiej była to drużyna bardzo słaba. Jednym z największych jej sukcesów był remis ze Szkocją w 1929 r. Z austriackim „Wunderteamem” nie było już tak dobrze. Niemcy przegrali 0-6. Trenerem niemieckiej drużyny był wówczas Otton Nerz, późniejszy członek NSDAP i selekcjoner reprezentacji podczas olimpiady w Berlinie. To właśnie po berlińskich igrzyskach i porażce Niemców z Norwegią, Nerz pożegnał się z posadą trenera.

Naziści i narodowa jedenastka

Po dojściu do władzy nazistów, piłka nożna nie od razu stała się sportem narodowym Niemców. Przede wszystkim podejrzenia budziło jej brytyjskie pochodzenie. Nazistom sport polegający na bieganiu za szmacianą kulą nie przypadł do gustu. To nie było, według nich, męskie zajęcie. Mimo to, sport odgrywał w nazistowskim państwie ogromną rolę. Jego głównym celem było „hodowanie” przyszłych, niezwyciężonych żołnierzy. Sport miał być poligonem doświadczalnym, kuźnią zdrowych i silnych, zwycięskich Aryjczyków. Może o tym świadczyć fakt, iż po dojściu Hitlera do władzy, w niemieckiej szkole najważniejszym przedmiotem stało się wychowanie fizyczne w wymiarze co najmniej 5 godzin tygodniowo.

Naziści szybko zrozumieli, że sport, a zwłaszcza coraz bardziej popularna w Europie piłka nożna, może służyć do pokazania siły „nowych Niemiec”. Nie mając jeszcze wystarczających sił na pokonanie przeciwnika na polu bitewnym, naziści postanowili pokazać swoją wyższość nad innymi narodami, na sportowych stadionach. Piłkarska murawa miała stać się jedną z aren sportowej, a w rzeczywistości politycznej, rywalizacji. W latach 1933-1942 niemiecka reprezentacja narodowa rozgrywała po kilkanaście spotkań międzypaństwowych rocznie (w samym 1935 r. było to 17 meczów!).

Tagi: piłka nożna, nazistowskie Niemcy, niemiecka reprezentacja, mecz, sport.