Każdy z nas się czegoś boi. Czasem jednak strach staje się bezpodstawny i irracjonalny, dominuje w naszych myślach, a co się z tym wiąże, ma negatywny wpływ na formę naszego życia. Badania z 2013 roku przeprowadzone przez Instytut Psychiatrii i Neurologii wskazują, że aż co czwarty Polak cierpi na różnego typu zaburzenia psychiczne, między innymi wcześniej wspomniane fobie. „Statystyczny co czwarty Polak” stanowi pokaźną grupę 8 milionów osób borykających się z problemami psychicznymi o różnym znaczeniu i natężeniu.

Fobie są tylko jednym z wielu rodzajów zaburzeń, które występują w długich spisach dysfunkcji psychicznych. Są jednak dość charakterystyczne, ponieważ dotyczą (zazwyczaj) konkretnych sytuacji bądź przedmiotu. Z raportu z 2012 roku wynika, że to właśnie szeroko rozumiane zaburzenia lękowe są najczęstszą przyczyną zgłaszania się pacjentów do poradni psychologicznych. Dwa lata temu w całej Polsce zanotowano aż 339 tysięcy podobnych przypadków. Fobie od realnego strachu pojawiąjącego się w obliczu zagrożenia różnią się swoją bezpodstawnością. Zaczynamy się bać czegoś, co obiektywnie nam nie zagraża. To, że inni ludzie w podobnej sytuacji nie wykazują oznak lęku, wcale takim osobom nie pomaga. W dodatku pojawia się obawa przed oceną różnych osób, które mogą kogoś z fobią uznać za „dziwaka”. Niestety w szkole uczymy się wielu rzeczy, ale niewiele uwagi poświęca się funkcjonowaniu człowieka w sferze psychicznej. Najsilniejszym przejawem irracjonalnego lęku jest napad paniki.

Fobie możemy podzielić na kilka podstawowych grup. Każda z nich jest oznakowana numerem, co przydaje się lekarzowi i psychologom podczas przeprowadzania diagnozy. Wszystkie należą do grupy tzw. zaburzeń nerwicowych, współcześnie często nazywanych lękowymi.

Agorafobia

Najczęściej kojarzona z lękiem przed otwartą przestrzenią, obecnie jednak termin zawiera w sobie wiele innych, dodatkowych symptomów, takich jak obawa przed tłumem ludzi czy myśli o ucieczce do bezpiecznego miejsca, którym często staje się własny dom, mieszkanie czy pokój. Nie jest to fobia jednoznaczna. Na forum poświęconych zaburzeniom lękowych, w wypowiedziach pacjentów często możemy zauważyć, że lęk przed przestrzenią mija, gdy osoba wyobraża sobie, że w danym miejscu nie będzie innych ludzi. To oznacza, że nie boi się „przestrzeni” jako takiej, ale całej sytuacji i konfrontacji często z obcymi ludźmi. Najczęściej lęki pojawiają się w pracy, szkole, a przede wszystkim w autobusach i tramwajach. W swojej skrajnej postaci dosłownie zamykają ludzi w domach, którzy jedynie na całkowicie znanym im terenie odczuwają upragnione poczucie bezpieczeństwa. Cechą niezwykle charakterystyczną jest strach przed wyimaginowaną niemożliwością opuszczenia danego pomieszczenia, znalezieniem wyjścia. Większość osób dotkniętych tą chorą to kobiety, a przypadłość ujawnia się we wczesnej dorosłości. Wszystkim powyższym objawom często towarzyszy depresja, która pojawia się na skutek braku skutecznego radzenia sobie z problemem i jest fizjologicznym aktem rezygnacji z walki o równowagę psychiczną.

Tagi: fobia, lęk, agorafobia, fobia społeczna, strach.