Neurobiologia behawioralna to nauka, która pozwala badać powiązania danego zachowania z funkcjonowaniem układu nerwowego. Bazuje na behawioryzmie, popularnym kierunku psychologicznym XX w., który głosi, że nasze zachowania, przyzwyczajenia to skutek uczenia się za pomocą warunkowania instrumentalnego czy klasycznego.

Według behawiorystów wszystkie normalne, jak i patologiczne reakcje są wyuczone, powtarzamy te czynności, które są nagradzane lub pozwalają nam uniknąć kary, np. jadę wolno, żeby nie dostać mandatu lub uczę się, żeby otrzymać dobrą ocenę itd. Chociaż kierunek „bodziec – reakcja” nie jest dzisiaj stosowany w swojej pierwotnej postaci, wiele jego elementów na stale wpisało się we współczesną psychologię, a także neurobiologię. Zachowanie zarówno zwierząt jak i ludzi jest przejawem naszej osobowości, temperamentu, ponadto jest łatwo mierzalne. Łatwiej zarejestrować szybkość czy siłę czyjejś reakcji niż myśli i subiektywne oceny, których pomiary są zawsze obarczone pewną niedokładnością. Z tego powodu neurobiologia behawioralna i jej fascynujące metody badawcze są niezwykle cenne, pozwalają na przeprowadzanie interesujących badań, oczywiście głównie na zwierzętach (szczurach i myszach).

Równolegle do badań nad zwierzętami są prowadzone badania na ludziach, jednak z oczywistych względów etycznych, nikomu specjalnie w ramach eksperymentu nie uszkadza się mózgu. Popularne metody badań ludzi to wszystkim doskonale znane: tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, funkcjonalny rezonans magnetyczny i pozytonowa tomografia emisyjna. Pozytonowa tomografia emisyjna to metoda, która pozwala na obrazowanie naszego mózgu po wypiciu deoksyglukozy, która promieniując emituje oczekiwane sygnały. Rozdzielczość takich badań nie jest najlepsza, jednak metoda zwana w skrócie PET w znaczącym stopniu przyczyniła się do poszerzenia naszej wiedzy o takich chorobach jak: Alzheimer, schizofrenia czy choroba Parkinsona.

Jak badamy na zwierzętach?

Chociaż spotkałam się z wieloma bardzo radykalnymi opiniami, że zwierzęta wykorzystywane do badań są brutalnie traktowane i powinno się zakazać takich eksperymentów, warto sobie uświadomić, jak bardzo te badania są cenne. Nikt nie zabija szczurów dla własnej satysfakcji, przeciwnie, naukowcom często jest z tego powodu po prostu przykro, jednak bez podobnych eksperymentów medycyna, biologia i farmakologia utknęłyby w martwym punkcie. Wszelkie zabiegi na zwierzętach przeprowadzane są w odpowiedniej narkozie, więc szczury nie odczuwają bólu. Poza tym nie wszystkie metody badawcze ograniczają się do eksperymentów fizycznie inwazyjnych, bardzo często rejestrujemy ich zachowanie, np. po podaniu testowanego leku.

Tagi: neurobiologia behawioralna, badania na zwierzętach.