Czy ludzie zawsze postępują zgodnie z wyznawanymi przez siebie wartościami?

Badania już dawno temu pokazały, że nie. Jeżeli ktoś uważa się za osobę pomocną, nie oznacza, że chętniej niż inni w nagłej potrzebie wykaże się absolutnym altruizmem, np. odda komuś krew. Nasze zachowanie często jest niekompatybilne z naszymi postawami, które bywają nieco wyidealizowane i stanowią raczej formę tego jacy być powinniśmy, a nie w rzeczywistości jesteśmy. Jednak w sytuacji, kiedy przypomnimy osobie o wyznawanych przez nią wartościach uzyskamy większe prawdopodobieństwo, że zachowa się zgodnie z przyjętą wcześniej postawą.

Zdarza się jednak, że nasze postawy są skonfliktowane. Posłużmy się klasycznym przykładem. Wszyscy doskonale wiedzą, że palenie papierosów szkodzi, co więcej istnieje duże ryzyko śmiertelnej choroby. Raczej żaden z palaczy nie powiedziałby, że pali, ponieważ lubi sobie szkodzić, a problemy zdrowotne sprawiają mu radość. Ludzie dążą przecież do maksymalizacji komfortu życia. Ostatnio coraz częściej mówi się o zdrowym odżywianiu i pozytywnym wpływie wysiłku fizycznego, a to wszystko ma na celu uchronić nas przed niechcianymi chorobami i potencjalnie wydłużyć nasze życie.

Jak to jest, że palacz mający przed sobą liczne badania, dowody naukowe potwierdzające szkodliwość palenia nie zawsze ma ochotę je rzucić? W jaki sposób tłumaczy sam przed sobą swoje irracjonalne postępowanie?

Teoria dysonansu poznawczego Festingera podkreśla nieracjonalność człowieka. Ostatecznie człowiek nie chce mieć bezwzględnej słuszności w danej sprawie, ale wierzyć, że ją ma.

Badania przeprowadzone na palaczach z USA sugerują, że uczestnicy specjalnych turnusów pomagających rzucić palenie, którzy na jakiś czas odstawili papierosy, a potem do nich wrócili, skutecznie obniżali postrzegane niebezpieczeństwo palenia. Dlaczego tak się dzieje? W tym przypadku zagrożone jest nie tylko zdrowie, ale także własna samoocena. Przyznanie się przed sobą, że z powodu własnej słabości wraca się do nałogu grozi problemami natury psychicznej i obniżeniem poczucia własnej wartości. Zdecydowanie łatwiej jest zmienić przekonanie na temat papierosów. Takie osoby tłumaczą sobie, że znają parę osób, które palą i dożyły sędziwego wieku, teraz będą palić tylko cienkie, badania naukowe sugerujące szkodliwość palenia na pewno nie są rzetelne i ktoś zwyczajnie próbuje zniszczyć tytoniowy biznes itd.

Tagi: dysonans poznawczy, altruizm, wartości, postępowanie, nieracjonalność.