Tatuaże mogą się wydawać absolutnie bezsensowne, ale znane były – jak się wydaje, od początków istnienia naszego gatunku. Zarówno wśród ludzi, jak zwierząt, występuje wiele zachowań ryzykownych, kosztownych i pozornie bezużytecznych, a ich tłumaczeniem zajmuje się dział biologii ewolucyjnej, zwany teorią sygnalizacji. Otóż wydaje się, że wiele takich zachowań ma na celu informować o własnych zaletach i przewagach, aby bez większych kłopotów unikać ataków, zdobyć partnera lub osiągnąć wyższą pozycję społeczną.

http://vetulani.wordpress.com

Sygnały mogą być “uczciwe” i “nieuczciwe”. Żółte i czarne paski na odwłoku osy sygnalizują jej jadowitość i zdolność do skutecznej obrony, ale niektóre muchówki, jak na przykład bzyg pospolity (Syrphus ribesii) naśladują ten sygnał w sposób “nieuczciwy”, gdyż jadu i żądła nie posiadają.

Ludzie często wysyłają sygnały o sobie, a różnego rodzaju emblematy i atrybuty stroju pełnią taką role informacyjną. Często informują nas one o statusie społecznym posiadacza.

Wydaje się, że tatuaże i kolczyki, a więc ozdoby związane z ranieniem ciała, mogły w prymitywnych społecznościach pełnić rolę sygnału informującego o odporności na ból i na infekcje, a sygnał taki raczej był sygnałem “uczciwym”.

Czy jednak we współczesnym społeczeństwie tatuaż dekoracyjny jest rzeczywiście sygnałem zdrowia, czy może raczej służy odwróceniu uwagi od defektów?

Tagi: tatuaże, kolczyki, piercing, sygnały.