Kończy się „krwawe” półrocze. Warto je zakończyć najlepszą lokatą jaka nam pozostała na dzień dzisiejszy, czyli lokatą na start. Cały poprzedni rok utrzymywaliśmy na blogu minimum 6%, dziś nie ma już takich lokat, a najlepiej oprocentowaną lokatą jest getinowska „na start”, gdzie nowicjusze dostaną zaledwie 5,50%.

Niestety, banki  upodobały sobie w tym roku nową modę na nieustanną zmianę kreacji. Przy czym jeżeli w przypadku mody łatwo wskazać co jest fajne a co nie, tak w bankowym przypadku praktycznie nie ma co wskazywać bowiem zmian na lepsze nie ma.

Do bardzo bardzo nielicznych wyjątków należy „lokata na start”. Tutaj najnowsza kreacja się zmieniła na lepszą, gdyż kolejny raz dodano nowy wariant. Więc nic dziwnego, że w komentarzach pojawiają się pytania, który z obecnie dostępnych wariantów wybrać najlepiej.