Czarne dziury, gwiazdy, planety, atomy, struny i inne bzdury – przed Wami kolejna porcja mniej lub bardziej znanych ciekawostek z fantastycznego świata nauki.

1. Budowa Wielkiego Zderzacza Hadronów, przy CERN-ie w pobliżu Genewy, kosztowała niemal 5 miliardów euro. Jego głównym elementem jest tunel o długości 27 km, pozwalający zderzać cząstki z ponad siedmiokrotnie większą siłą niż w amerykańskim Tevatronie.

2. Na długo przed Kopernikiem pojawiali się myśliciele opowiadający za heliocentrycznym modelem budowy wszechświata. Heraklides z Pontu oraz Arystarch z Samos, na podstawie własnych obserwacji dochodzili do wniosku, że Ziemia nie tylko obraca się wokół własnej osi, ale wraz z innymi planetami krąży wokół Słońca. Ich teorie nie zyskały rozgłosu, skrytykowane przez wiodących filozofów starożytności.

3. Najjaśniejszym obiektem jaki pojawił się na ziemskim niebie, poza Słońcem i Księżycem, był rozbłysk supernowej w roku 1006. Źródła historyczne dowodzą, iż obserwatorzy na całej planecie obserwowali „gwiazdę” w gwiazdozbiorze Wilka, zdecydowanie wyróżniającą się na tle reszty. SN 1006 była tak jasna, że dało się ją zauważyć nawet w dzień.

4. Zbudowany przez Williama Herschela w XIX wieku teleskop, był największym narzędziem do badania nieba przez ponad pół wieku. Miał ponad 40 stóp (12 metrów) długości.

5. Istnieje twardsza niż diament, naturalnie występująca alotropowa odmiana węgla. Lonsdaleit, znaleziony w resztkach niektórych meteorytów jest o 58% twardszym materiałem.

6. Najdalsza planeta Układu Słonecznego – Neptun – leży w odległości 30 jednostek astronomicznych od Gwiazdy Dziennej, czyli jakieś 4,5 miliarda km. Na tym jednak nasz układ planetarny się nie kończy. Naukowcy szacują, że grawitacja Słońca może utrzymywać pyły, gazy i pomniejsze planetoidy z tzw. Obłoku Oorta, nawet na dystansie ponad 50 miliardów km.

7. Atmosfera położonego za Neptunem Plutona, potrafi zamarzać w okresie najdalszego położenia od Słońca.