Istnieje coś, co przyjmie każdy mózg. Coś co może w szybki sposób zainteresować nawet największego laika, ale i obeznanego nie znudzi. Tym czymś są krótkie, smukłe i treściwe ciekawostki. Pochodzą one z przeróżnych źródeł: stron internetowych, literatury, programów telewizyjnych, inne zaś ułożyłem sam, na podstawie ciągle zdobywanej wiedzy. Jeżeli wpis odniesie skutek, to co jakiś czas zbombarduję Wasze umysły serią kolejnych czterdziestu dwóch informacji ze świata astronomii, fizyki oraz żywotów znanych naukowców. Dlaczego akurat czterdziestu dwóch? Czytajcie a się dowiecie.

1.
Bohaterowie powieści Douglasa Adamsa – „Autostopem przez Galaktykę” – poszukiwali odpowiedzi na odwieczne pytanie o życie, wszechświat i w ogóle (Ultimate Question of Life, the Universe, and Everything). Odpowiedź na nie miał wygenerować superkomputer Głęboka Myśl. Gdy po 7,5 miliona lat urządzenie było gotowe, uprzedziło że nie będą zadowoleni, po czym obwieścił… (napięcie sięga zenitu) 42. Głęboka Myśl stwierdziła z wyrzutem, że aby pojąć arcyodpowiedź, musimy najpierw zrozumieć arcypytanie.

2.
Około 1% szumu jaki słyszymy gdy ustawiamy kanały telewizyjne, pochodzi z tak zwanego promieniowania reliktowego, wypełniającego cały wszechświat. Jak mówi Neil deGresse Tyson: podsłuchujemy bóle porodowe Wielkiego Wybuchu.

3.
Jeżeli prawdziwa jest teoria inflacji kosmologicznej, sformułowana przez Alana Gutha, to granice kosmosu mogą sięgać sto miliardów bilionów razy dalej niż obserwowalny wszechświat.

4.
Największą znaną gwiazdą (co nie oznacza, że największą w ogóle!) jest czerwony hiperolbrzym VY Canis Majoris. Możliwe, że jej średnica wynosi ponad 2000 średnic Słońca. To oznacza, że Canis Majoris posiada jakieś 220 tysięcy razy większą średnicę niż Ziemia.

5.
Pierwszą osobą, która odnalazła poprawną odpowiedź na zagadkę – dlaczego niebo w nocy jest czarne? – był słynny pisarz Edgar Allan Poe. Pytanie wbrew pozorom nie jest błahe i łączy się z tzw. paradoksem Olbersa.

6.
4000 lat świetlnych od Ziemi, w gwiazdozbiorze Węża, australijski radioteleskop w Parkes odkrył diament o masie kilkaset razy większej niż Ziemia. Kryształ krąży wokół pulsara i prawdopodobnie jest węglową pozostałością typu białego karła, stanowiącego niegdyś element układu podwójnego gwiazd.