Są takie sprawy w życiu każdego urwisa, których się szczególnie nie lubi. No, bo kto z nas, gdy był jeszcze dzieckiem, z przyjemnością czyścił paznokcie lub mył szyję? Niestety dla naszych mam, to właśnie one uparcie stały na straży naszej higieny osobistej.

Ale mama to także ta najwspanialsza osoba, która przygotowywała nam nasze ulubione śniadanie w sobotni poranek, czy pilnowała abyśmy na pewno nie zapomnieli spakować smakołyków do szkoły.
Wyobraźmy sobie jednak, co by było, gdyby nagle, w zwyczajny na pozór sobotni poranek, zamiast mamy, w sypialni rodziców znalazł się paprotkopodobny potwór?

dybuk.wordpress.com