Upał jest tak nieznośny, że nie pomaga ani szklanka zimnego napoju, lodów, ani wachlowanie, ani siedzenie w cieniu. Pot spływa po twoich czerwonych i rozpalonych skroniach, czole, ramionach.

Oddychasz już powietrzem tak dusznym, pełnym kurzu, że mimo wypoczęcia jesteś zmęczona temperaturą i aurą. Z westchnieniem żalu i oczekiwaniem na chłód wieczoru opadasz na leżak, a w tym czasie tuż obok ciebie odbywa się morderstwo…

Pani Byton posiada piątkę dorosłych już dzieci, jednak mimo, że nic im nie brakuję materialnie i mają zapewnioną dobrą przyszłość, to są wychowywane bardzo surową i żelazną ręką, a tak naprawdę to nie mają w swoich sprawach nic do powiedzenia – wszystko ustala ich matka. Pewnego dnia całą rodziną wybierają się na wycieczkę do Jerozolimy, gdzie też przypadkowo przebywa detektyw Herkules Poirot.

I właśnie tam, w bardzo upalne popołudnie służący zauważa, że starsza kobieta odpoczywająca w cieniu, nie żyje. Z pozoru wszystko wskazuje na to, że śmierć wynikła z przemęczenia, gorąca, jednak przyjaciel rodziny ma podejrzenia, zauważa dziwne zbiegi okoliczności wiążące się z tym zgonem i postanawia poprosić detektywa o pomoc. Czy Poirot da radę rozwiązać tę zagadkę w ciągu 24 godzin, bo tylko tyle ma czasu?