Właściwie cztery piosenki, bo tyle w tym roku trafiło na listę utworów walczących o tytuł najlepszej piosenki ubiegłego roku. O ile rok temu wygranej Adele można było być pewnym równie mocno, jak tego, że w styczniu zima zaskoczy drogowców, a weekend majowy zakończy się gigantycznymi korkami na Zakopiance, tak tegoroczny zestaw raczej nie zawiera murowanego faworyta.

O Oscara w kategorii „najlepsza piosenka” rywalizują:


Idina Menzel – Let It go (utwór z filmu Kraina lodu)


U2 – Ordinary Love (z filmu Mandela: Long Walk To Freedom)

(…)

Każdy z utworów ma w sobie coś, każda wpada w ucho. Która wygra? Pewnie U2 (nagrodzone już za Ordinary Love Złotym Globem), czyli klasa sama w sobie, choć przyznaję, że bardziej mnie do siebie przekonało The Moon Song.

Tagi: Oskar, muzyka filmowa, U2, Adele.