„Kobiety, ach, te kobiety! Cóż by bez nas było, jaki byłby świat? I dla was, panowie: tylko wino i śpiew” – śpiewała grupa For Dee, czyli Krystyna Stańko i Jowita Tabaszewska. Dziś, nie pierwszy raz zresztą, głos ma moja żona. Pierwsza, osobista.

To film dla ludzi wyznających spiskową teorię dziejów, węszących podstęp, kochających opowieści ze skarbnicy legend miejskich – o czarnej wołdze, Elvisie, który wciąż żyje, porywaczach dzieci i odwiedzających nocą cmentarze. Wszystko niby się zgadza: opowieść jest niesamowita i wydaje się prawdopodobna, dotyczy znanych osób, jest grupa, której zależy na ukryciu prawdy, a całość została nagłośniona przez media, czego dowodem jest „Paul McCartney zginął. Historia oszustwa Joela Gilberta”.