Francis Scott Fitzgerald zapewne nie wymaga przedstawiania. Ten amerykański pisarz i scenarzysta filmowy, znany jest z pięciu powieści, wielu opowiadań i scenariuszy. Niedawno na ekranach kin pojawiała się czwarta ekranizacja „Wielkiego Gatsby’ego”, co świadczy o tym, że twórczość pisarza wciąż się nie zestarzała i być może jeszcze wiele kolejnych pokoleń czytelników, będzie sięgać do jego tekstów.

Podczas gdy Francis odnosił sukcesy, jego żona Zelda, nękana depresją, niespełniona w żadnej z dziedzin, mogła w pewnym sensie uchodzić za symbol porażki. „Zatańcz ze mną ostatni walc” jest jej jedyną powieścią. Na dodatek ostro skrytykowaną przez męża. Fitzgerald sam pracował w tym czasie nad historią „Czuła jest noc”, opartą o te same wydarzenia. Powieść Zeldy powstała w niespełna sześć tygodni i wywołała oburzenie męża, który uznał, że tekst zbyt szczegółowo opisuje prywatne życie małżonków. Cóż, najwyraźniej Francis nie był zachwycony swoim literackim wizerunkiem. Zanim zgodził się na publikację książki, tekst został zmieniony. Jak wiele zostało z oryginału? Nie wiadomo. Oryginał się nie zachował, a tym samym przepadł także ślad po wprowadzonych na nim korektach.

„Zatańcz ze mną ostatni walc” wydrukowano w ok. trzech tysiącach egzemplarzy. Nie sprzedała się nawet połowa, a opinie krytyków nie zachęcały do lektury. Mimo tej porażki, Zelda Fitzgerald planowała napisanie kolejnej powieści, w której chciała zawrzeć swoje wspomnienia związane z leczeniem psychiatrycznym (zdiagnozowano u niej schizofrenię). Nie doczekała się jednak wsparcia męża, ostatecznie książka nigdy nie powstała.

Związek Fitzgeraldów był dość burzliwy. Prowadzili bujne życie towarzyskie, on nie stronił od alkoholu, ona cierpiała na zaburzenia psychiczne. Konfliktów nie brakowało. Francis zdobywał uznanie krytyków, Zelda pozostawała w jego cieniu.

Tagi: Francis Scott Fitzgerald, Zeldy Fitzgerald, Zatańcz ze mną ostatni walc, powieść, Czuła jest noc, schizofrenia.